piątek, 17 marca 2017

Alicenotka ... znów ;)

Ostatnio nie mam weny. Otwieram po raz kolejny post i mimo planu na post, gdy mam napisać pierwsze słowo, dostaje blokady. Bo to co chcę napisać, wydaje mi się zbyt infantylne/poważne/nie na miejscu. Nie o tej tematyce, nie na teraz. Chciałam napisać post o wyborach, lecz później uświadomiłam sobie,że może zostać to źle odebrane. No bo co ja niby wiem o życiu? Nic.



Niby stukam palcami w klawiaturę, ale nie potrafię stworzyć nic sensownego.
Zabawne - zaczynając i pisząc ten tekst siedzę w kolejce do lekarza. Znów. Powinnam zacząć szykowań niedoczynny update. Dzieje się ;) A tak na poważnie? Cierpię na chroniczny niedobór czasu. Każdy na każdym kroku powstarza,że zaraz matura, a ja jak na buntownika przystało, akurat w tym momencie poczułam determinację i działam na innych płaszczyznach. Taka już jestem ;)
Mam nadzieję,że wybaczycie mi tak chaotyczny i krótki tekst. Niebawem się ri zmieni ;)
"Najcięższy czas w naszym życiu, jest najlepszą okazją, rozwinać wewnętrzną siłę" ~ Dalai Lama

1 komentarz:

  1. W takich chwilach trzeba po prostu wrzucić na luz i zresetować się. Zmuszanie się do pracy twórczej nie wychodzi, co wiem z doświadczenia! Czekamy na nowe inspirujące posty, aczkolwiek nie wywieramy presji!:)

    OdpowiedzUsuń