czwartek, 25 maja 2017

Życie w stylu Vege! - premierowo

Może powinnam napisać,że lubię mięso, a może od tego,że nie jest wskazane bym była wegetarianką - odpada soja, odpadają strączki. Mimo to, gdy temperatura na dworze wzrasta, nie mam wybitnej ochoty na mięso, więc skłaniam się w kierunku diety warzywnej. No właśnie - nie każda dieta bezmięsna jest wegetarianizmem. 

Wyróżnia się :
  • Laktoowowegetarianizm (owolaktarianizm) – najbardziej rozpowszechniona odmiana wegetarianizmu. Polega na rezygnacji z potraw mięsnych. Do jadłospisu dopuszczone są natomiast niektóre produkty pochodzenia zwierzęcego: nabiał, jajka, miód.
  • Laktowegetarianizm – popularna odmiana wegetarianizmu, polegająca na wyłączeniu z jadłospisu jajek. Laktowegetarianie dopuszczają jednak spożywanie mleka i jego przetworów.
  • Owowegetarianizm – dieta, która z produktów zwierzęcych dopuszcza jedynie spożywanie jajek.
  • Weganizm – polega na rezygnacji ze spożywania wszelkich pokarmów pochodzących od zwierząt. Poza mięsem nie spożywa się również mleka, serów, jaj i miodu (niektórzy weganie uznają go w swojej diecie, wtedy też pojawia się termin beegan). Terminu weganizm używa się też do określenia proekologicznego stylu życia obejmującego niekorzystanie z produktów, w których powstaniu brały udział zwierzęta, takich jak skórzane ubrania, futra czy testowane na zwierzętach kosmetyki. Przy takim rozumieniu terminu weganizm samą dietę odrzucającą pokarm zwierzęcego pochodzenia nazywa się ścisłym wegetarianizmem.
  • Witarianizm – dieta polegająca na spożywaniu wyłącznie produktów świeżych (bardzo rzadko nie łączy się z wegetarianizmem). Odrzuca jakiekolwiek potrawy gotowane. Witarianie rezygnują również z wszelkich napojów typu kawa, herbata.
  • Frutarianizm (lub fruktarianizm, fruitarianizm, fruktorianizm) – najbardziej zaostrzona forma wegetarianizmu. Oprócz mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego fruktarianie nie jedzą żadnych owoców i warzyw, których zerwanie uśmierciłoby roślinę (np. sałaty). Ich pokarmem jest produkt naturalny, którego pozyskanie nie wymaga „zabicia” rośliny, czyli owoce w znaczeniu botanicznym, do których zaliczają się: ogórki, kabaczki, pomidory, bakłażany, jak i owoce w znaczeniu kulinarnym, np.: jabłka, banany, pomarańcze etc.
  • Liquidarianizm – dieta oparta na spożywaniu witariańskiego pokarmu pod postacią soku. Stosujący tę dietę uważają, że nie obciąża organizmu, jednocześnie dostarczając wszystkich potrzebnych do funkcjonowania składników mineralnych i witamin.
  • Sprautarianizm – dieta oparta na spożywaniu w większości kiełków (skiełkowane nasiona roślin-zbóż, warzyw, owoców itd.)
Wiedzieliście?

Oficjalny opis
"Życie w stylu vege", kontynuacja "Vege na diecie", skupia się na specyficznych potrzebach wegan i wegetarian. Wykluczenie mięsa z jadłospisu wydaje się proste, ale żeby zapewnić sobie odpowiednią i zbilansowaną dietę, 
trzeba dobrze poznać możliwości świata roślin. Wiele dostępnych na rynku produktów dla wegetarian i wegan to żywność wysoko przetworzona, która nie powinna się znaleźć w niczyjej diecie. Magdalena Makarowska, znana dietetyczka - hedonistka, w swoim niepowtarzalnym stylu przedstawia czytelnikom ważne dla zdrowia składniki i produkty, z których można skomponować pyszne i kolorowe dania bez obaw o sylwetkę i wyniki badań. Nie znajdziemy tu typowego dla niej kilkutygodniowego programu żywieniowego, za to otrzymujemy wyczerpujące kompendium wiedzy o zdrowym, bezmięsnym odżywianiu.

Kilka słów o autorce


Strona graficzna książki
 Moim zdaniem Wydawnictwo Feeria powinno zdobyć tytuł dla najpiękniej wydanych książek. Naprawdę. Już nie raz to mówiłam i powtórzę po raz kolejny - one są po prostu pięknie wydane. Natężenie pięknych, apetycznych i kolorowych stron jest wręcz nieprzyzwoite jak na jedną książkę ;)

Moja recenzja
 Moja relacja z autorką książki najlepiej oddają dwa słowa love-hate. Niektóre książki, aż się proszą o pominięcie jak "Dieta bikini", a inne jak "Dieta uzdrawiająca organizm" są po prostu napisane tak,że każda osoba, która chciałaby rozpocząć dietę powinna ją choć raz przeczytać.
Ta książka jest jednak inna. Nie jest to gotowa dieta, jak inne. Jest to książka skupiająca się na aspektach, o których powinien wiedzieć każdy, kto interesuje się bądź chciałby spróbować diety wegetariańskiej. Dieta wegetariańska, nawet jeśli dostarczacie składników odżywczych z ryb czy jaj, nie zwalnia Was to z dostarczania wszystkich wartości odżywczych, a nie wszystkie można dostarczyć nie jedząc mięsa, ponieważ występują one tylko w nim. Dlatego autorka w sposób, moim zdaniem, bardzo szczegółowy i kompletny opisuje wiele 'produktów', które powinny znaleźć się w pełnowartościowej diecie. 
Co ciekawe, autorka poświęciła też zagadnieniu odżywiania w czasie ciąży cały rozdział, a co jak wiadome - na fali Ani Lewandowskiej, jest bardzo 'in'.
Kolejne rozdziału skupiają się na 'superfoods', zieleninie i ziarnach. Każdy rozdział okraszony jest też porcją przepisów z wykorzystaniem aktualnie omawianego składnika :

Autorka nie pominęła także kwestii mleka, soków oraz produktom spożywanych w wersji raw.


Nim przejdę do podsumowania, chciałabym poruszyć jeszcze jedną kwestię.
Patrycja zapytała mnie, czy książka ta jest odpowiednia dla osób, które już jako takie pojęcie mają i praktykowały wegetarianizm bądź nie jedzą mięsa. I przyznam Wam szczerze,że nie potrafię jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Z jednej strony wydaje mi się,że to książka dla Wszystkich - napisana przystępnym językiem, zawierająca pyszne i kolorowe przepisy, zarówno dla wegetarian, jak i dla wegan, systematyzująca wiedzę. Jednak z drugiej, mam wrażenie,że nie jest to wielkie odkrycie, dla osób, które już zgłębiały temat. Ja jestem w tym totalnie zielona ( dobry oksymoron, co nie? :) ), więc dla mnie książka jest czymś na kształt objawienia i pierwszym obcowaniem z książką na ten temat. 


Podsumowując

Książkę z czystym sercem mogę polecić każdemu, kto chciałby bądź interesuje się stylem vege, ale także osobą, które chciałyby poszerzyć swoją wiedzę na temat roślinnych składników. Także osoby, które pragną przejść na dietę bezmięsną będą bardzo zadowolone z tej pozycji. Olbrzymim plusem jak zawsze są mega pyszne przepisy i fenomenalne zdjęcia.


Informacje ogólne
autor : Makarowska Magdalena
data premiery : 25.05.2017
ilość stron: 264
wydawnictwo : Wydawnictwo Feeria
cena : 32,99


  
Co sądzicie o tej książce? Skusicie się na zakup?
Alice


3 komentarze:

  1. Wpadłem przypadkiem, ale nie żałuję. ŻYCZĘ wymarzonej sylwetki, ja akurat w inną stronę idę, bo zależy mi na masie mięśniowej ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i życzę powodzenia na Twojej drodze :D

      Usuń
    2. Dzięki serdeczne.

      Usuń