piątek, 17 listopada 2017

Wsparcie - masz je?

Nie oszukujmy się - każdy ma swój słaby moment. U jednych jest to kwadrans - u innych nawet kilka dni. W takich momentach szukamy inspiracji, motywacji ... Potrafimy godzinami przeglądać Internet chłonąc zdjęcia roznegliżowanych anorektyczek i wmawiamy sobie,że możemy osiągnąć to co one maja. Ale tak nie jest!

poniedziałek, 13 listopada 2017

Nie walcz z idiotami - Mają przewagę liczebną.

Nie biorę odpowiadam za treść tego posta. Pisany jest pod wpływem emocji.
 Czytasz na własne ryzyko.


Ludzie nie lubią, gdy pisze się do nich mądre rzeczy. To już potwierdzone naukowo. Zdecydowanie bardziej wolą poczytać o dupie Maryni. Chyba nigdy się do tego nie przyzwyczaję, ale tak jest. Czy się podoba czy nie. Po co na przykład pisać o walce z chorobami, czy wynalezieniu szczepionki na AIDS, skoro można poczytać o klęsce innych? Przecież to jest przyjemniejsze. Oni gryzą piach, a ty czerpiesz radość z tego, że możesz na to patrzeć i jeszcze kamieniem rzucić. Nie wmówisz mi,że tak nie jest. W każdym z nas jest bestia. Niektórzy tylko bardzo dobrze to maskują. 

poniedziałek, 6 listopada 2017

piątek, 3 listopada 2017

piątek, 27 października 2017

Co warto kupić w drogerii DM?

Nastał sezon jesienno-zimowy, więc wiele osób porzuciła długie wyjazdy na rzecz City Break. W szczególności w okresie adwentu wiele osób kieruje się do krajów takich jak Niemcy, Austria czy Czechy, by podziwiać świąteczne targi.
Można tam spotkać nie dostępną w Polsce drogerię DM, czyli Drogerie Markt. Często przed takim wyjazdem wiele kobiet zastanawia się, co warto kupić i tworzy listy produktów, które chciałyby kupić, jednak gdzieś z tyłu głowy obawiają się bubli. Dlatego dziś przychodzę do Was z krótką listą kosmetyków i marek, w które warto zaopatrzyć się w czasie wizyty w DM-ie.

poniedziałek, 23 października 2017

Gotuj z Alice : ciasto dyniowe

Witam Was wszystkich w ten piękny listopadowy poranek!
Bo jest piękny, prawda? Nie mówię tu o tym okropnym deszczu, który potrafi przemoczyć do `suchej nitki. ani o dołujących, choć kolorowych liściach. Listopad to także końcówka sezonu dyniowego, więc póki jeszcze możemy korzystajmy z możliwości wykorzystania tego smakołyku w naszej kuchni. Dziś zapraszam Was na mega prosty i smaczny przepis na ciasto dyniowe!

piątek, 20 października 2017

Kosmetyczni ulubieńcy wakacji

Nie jestem typem dziewczyny, który co chwilę wyszukuje jakiś nowinek kosmetycznych i zaraz musi je przetestować. W mojej kosmetyczce na próżno szukać cudów za kilkadziesiąt czy kilkaset złotych. Moim skromnym zdaniem perełki idzie znaleźć wszędzie i zawsze. W te wakacje udało mi się znaleźć kilka absolutnych hitów i dziś zapraszam Was do przeczytania właśnie o nich!

poniedziałek, 16 października 2017

Muzyczne pocztówki z wakacji

Muzyka ma moc. Często śmieję się, że gdyby nauka wchodziła mi do głowy tak łatwo, jak słowa piosenek to byłabym geniuszem. Mój mózg już dawno zaczął kodować piosenki do określonych sytuacji w życiu. I tak, gdy jestem szczęśliwa w tle zawsze gra Scooter – 4am, gdy latem jadę autem i mam doskonały humor rozlegają się pierwsze dźwięki Iron Maiden – Run to the Hills, a gdy jestem smutna - Apocalyptica i  Not Strong Enough.  Tym przydługim wstępem zapraszam Was na muzyczne podsumowanie tegorocznych wakacji, czyli zbiór piosenek, które tego lata wyjątkowo zapadły mi w pamięci.

poniedziałek, 9 października 2017

Alicenotka. Podsumowanie wakacji

Pisząc to na dworze jest zimno, szaro i deszczowo. Mimo, że wciąż trwa kalendarzowe lato w tym roku tego lata nie było. Nie ukrywajmy -  półtora tygodnia temperatura 30 stopni, gdy wieczorem była burza powalająca drzewa lub 15 stopni i deszcz … Co tu dużo mówić – słabo :/ Nie lubię jesieni . To znaczy lubię, ale nie taką. Lubię słońc,  temperatury przekraczające 15 stopni  i kolorowe liście. Choć nie ukrywam -  ja po prostu jestem dzieckiem, które uwielbia wiosnę i lato i równie dobrze mogłabym mieszkać w kraju,  gdzie temperatura w ciągu roku nie spada poniżej 18 stopni. No dobra -bez dygresji.  Jakie były, takie były, ale to były najdłuższe wakacje mojego życia. Spędziłam je zupełnie nie tak, jak planowałam i jeśli czegoś mam być w 100% pewna, to tego, że był to największy spontan w moim życiu.  Zamiast zaplanowanych wyjazdów pojawiły się nowe.  Zupełnie niespodziewanie były wakacje, których miało nie być i w sumie wyjdzie na to, że jestem dziwna, bo spędziłam te wakacje czytając książki, ale może od początku ….

piątek, 6 października 2017

Gran Canaria uchwycona Olympusem E-M10 MARK II #projectphoto

Witajcie, siadajcie, opowiem Wam bajkę …
Dobra, obejdzie się bez bajek, za to postaram się bez suchych faktów. Ale najpierw krótki wstęp, co i dlaczego.  W połowie lipca, gdy karta mojego telefonu przeżywała największe oblężenie, bo dziennie lądowało na niej po 100-150 zdjęć, stwierdziłam, że pora jednak wrócić do robienia zdjęć lustrzanką. Po moim Lumixie pozostał już tylko sentyment, więc zaczęłam rozglądać się za czymś nowym. Ale wiecie jak to z kobietami jest – wieczne niezdecydowanie, więc ostatecznie oprócz zorientowania w cenach nie wiedziałam nic.  Zapewne nadal by tak było, gdyby nie to, że na SeeBloggers wystawiała się firma Olympus. Z ich aparatami miałam już wcześniej do czynienia, bo moje obydwa aparaty podwodne są właśnie tej marki, ale na stoisku oprócz rozmowy m.in. o nowościach, można było także ‘wymacać’ sprzęt.  Już po powrocie do domu udało mi się skontaktować z przedstawicielami marki i po kilku zawirowaniach, na tydzień przed wyjazdem w moim rękach znalazł się OLYMPUS E-M10 MARK II z obiektywem 12-40 mm o którym dziś chcę Wam trochę opowiedzieć z Gran Canarią w tle ;)

środa, 4 października 2017

Insulinooporność. Zdrowa dieta i zdrowe życie [recenzja]

Na wstępie chciałabym Was przeprosić. Recenzja ta będzie bez zdjęć. Niestety mam drobny problem ze sprzętem, a studia nie ułatwiają sprawy :/ Nie mniej jednak mam nadzieję,że recenzja przypadnie Wam do gustu :)

Ulubieńcy wrzesień 2017

Wrzesień – Czesław Janczarski
Już za nami ciepłe lato, 
cień głęboki, upał burze, 
ale mamy wrzesień za to 
i najczystszy błękit w górze. 

W lesie – cisza pod dębami 
i orzechy na leszczynie. 
Czy do lasu pójdziesz z nami, 
nim błękitny wrzesień minie?