czwartek, 10 października 2013

Nowy początek końca ...

.... tłuszczu oczywiście :) Jak pewnie zauważyliście zniknęły wszystkie posty, a blog przeszedł małą metamorfozę.
Postanowiłam zacząć jeszcze raz, ale nie chciałam żegnać Was i nazwy bloga, gdyż jest ona dla mnie bardzo ważna. Przez ten czas wpadło mi do głowy kilka pomysłów i mam nadzieję je zrealizować, tym bardziej,że właśnie dziś zaczął się dla mnie długi weekend :)  Jutro z rana zaczynam realizację krok po kroku. Jutro również mija tydzień "na proszkach", jestem ciekawa pierwszych efektów :P Postaram się również napisać jakiś sensowny post. A tymczasem pozostawiam Was z :

Alice

8 komentarzy:

  1. ale jednak szkoda, że skasowałaś wszystkie poprzednie posty. ja rozumiem "nowy początek", ale ... szkoda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeglądałam te posty ze sto razy i po prostu doszłam do wniosku,że nic ze sobą nie wnoszą. I poniekąd osoby trzecie zmusiły mnie do tego. A jeśli jakiś temat poruszony tu zapadł Ci w pamięć i chcesz jeszcze o nim poczytać to daj znać - z chęcią napiszę o tym jeszcze raz :)

      Usuń
  2. Może akurat odcięcie się od tego co było wyjdzie na dobre ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zmiany są potrzebne. Nowe początki też. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakaś telepatia, u mnie też kilka motywujących filmików.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie że zaczęłaś coś nowego, zmiany są potrzebne, a wygląd jest świeży i przyjemny. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam kanał z którego pochodzi drugi filmik :> Subskrybuję i oglądam regularnie.
    Powodzenia, trzymam kciuki i śledzę, mam nadzieję że już niedługo będzie pozytywny post :>

    OdpowiedzUsuń