niedziela, 16 lutego 2014

"Dojść do perfekcji" : dzień 13 - szybko=skutecznie?

Hej Wam :)
Dziś szybciutko, bo muszę się jeszcze uczyć - ja nie chce do szkoły :(

Śniadanie : 2 kiełbasy z indyka
Obiad : nuggetsy z kurczaka własnej roboty bez panierki, szpinak
Kolacja : 4 wafle ryżowe z masłem , mozzarella
napoje : sok z pomarańczy, woda
Ćwiczenia : 10 min mix ćwiczeń na brzuch i uda
Przez 10 minut wykonałam 11 ćwiczeń - niestety na inne rozwiązanie nie mogę sobie pozwolić :(
Trzeba przygotować się na sprawdziany i kartkówki na jutro :(
Ktoś napisze za mnie chemię i matematykę? Proszę ! :) Odwdzięczę się polskim, historią i wosem :P

Mnie to motywuje. Dziś doszłam do wniosku,że plecy to ja mam koszmarne. I to nie tylko przez blizny, ale również przez brak mięśni i "skrzydła". Trzeba się wziąć do roboty !
Pamiętacie akcje "Poradnik kobiecych sylwetek" prowadzony przez Mokah ? Szkoda,że już nie ma jej wśród nas, a szczególnie,że posty zaginęły. Może by tak reaktywować ten projekt?
Do czego biję? Otóż właśnie dzięki tej akcji dowiedziałam się,że moja figura to "odwrócony trapez". I to tu zrobić? Mam szansę być odwróconym trójkątem?
Akurat na szerokie ramiona nie mam co narzekać :P Uwielbiam je, choć teraz trzeba doprawić mięśniami :)


A jak oceniacie stan obecny? Jeśli jeszcze nie widzieliście klik tu :)
Uzupełniłam również zakładkę ćwiczenia :)

Alice

15 komentarzy:

  1. trzymam kciuki za sprawdziany :) nie chciałam nic pisać o jedzeniu... ale muszę :P znowu zdecydowanie za mało!! naprawdę chyba należy Ci się lanie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem :( no ale tak to jest jak się wstaje o 12 :P

      Usuń
    2. ha mam to samo z tym wstawaniem :D

      Usuń
    3. Tez tak kiedyś miałam ale to kwestia przestawienia organizmu, a zobaczysz ze wtedy efekty pojawia sie znaczniej szybciej :) Trzymam kciuki :*

      Usuń
    4. a co to ma do efektów?
      po całym tygodniu zarywania nocek i złego spania, w weekendy przychodzi czas na odespanie. O wiele bardziej wolę wstawać wcześnie rano, ale lubię też wieczorami czytać książki :P

      Usuń
  2. Zazdroszczę Ci szkoły. Chętnie bym powróciła do szkolnej ławki. Trzymam w kciuki za sprawdziany! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja włąśnie zastanawiam się jaką mam figurę i nie mam pojęcia szczerze mówiąc, a chciałabym się dowiedzieć :D

    Teraz nie chcesz do szkoły, a potem będziesz za tym tęsknić a wszystkie sprawdziany będą wydawały się banalne jak pójdziesz na studia i tam zobaczysz materiał :D Trzymam kciuki ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze chętnie służę radą :)
      Wiem, że tak będzie tym bardziej jak chcę iść na prawo lub/i psychologię :) człowiek zawsze docenia to co stracił, ale niektóre osoby skutecznie potrafią zniechęcić do nauki :(

      Usuń
  4. Talia i brzuszek spadają - bomba! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dobrze, ale może być lepiej :)

      Usuń
  5. Uwierz mi, że wiele osób zazdrości ci tej szkoły ;). Fajne czasy, dobrze je wspominam. - Gadam jakbym bardzo stara była :P.

    Nadrobisz troszkę szkołę i zaczniesz więcej ćwiczyć, a na pewno osiągniesz taki efekt jaki chcesz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, wiem :)
      Oby teraz mi czasu starczyło na ćwiczenia :)

      Usuń
  6. przejrzałam twojego bloga, długa droga przed Tobą, ale będę trzymała kciuki:) pamiętaj, możesz wszystko:)! jak coś to pisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem,że długa droga, ale wiem,że warto :) Na pewno skorzystam :)

      Usuń