sobota, 22 lutego 2014

"Dojść do perfekcji" : dzień 18-19

Hej Wam ;)
Jak Wam mija weekend? Ja w końcu śpię w moim rodzinnym mieście, w swoim mieszkaniu ;) Nie myślcie - lubię mieszkać z rodzicami tam gdzie mieszkam, ale pokój 2 na 2 to jednak klitka. Tu również w sumie nie mam swojego konta, bo babcia wprowadziła się do mojego pokoju, ale mimo to tu zawsze czuje się jak w domu :) miło w końcu spać tu po 2 latach nieobecności :) i ta wanna tu ^^ nie ważne, że nogi mi już dawno wystają - po cieżkim tygodniu, każdemu należy się chwila relaksu :)

Dzień 18
Śniadanie : 400 g naleśników z serem
2 śniadanie : kanapka
Przekąska : omlet, banan, serek wiejski
Obiad : 1 kiełbasa z grilla, jabłko
Kolacja : mozzarella z pomidorem, 3 wafle ryżowe
Miał być basen, ale w końcu zmęczenie wygrało i był reset :(
Dzień 19
Śniadanie : 2 suche wafle, 2 wafle z szynką schwarzwaldzką, mozzarella z pomidorem
Obiad (urodzinowy babci): penne z 3 krewtkami, kawa mrożona, ciastko korzenne
Przekąska : sok pomarańczowy, 3 garście krakersów, 2 delicje
Kolacja : 2 kromki chleba z sałatką warzywną
Rano zdążyłam zrobić cardio i abs z Mel B i 70 przysiadów.



Nie wiem czy Wam wspominałam, ale we wtorek byłam w Lidlu o dopadłam stanik sportowy, natomiast dzisiaj udało mi się w końcu iść do Biedronki, więc stałam się szczęśliwą posiadaczką dwóch hantelków o wadze 2 kilo każdy - jupi !!! W końcu zamiast butelek wody coś porządnego :)
A Wy co upolowaliście?
Jak Wam idzie projekt? Co ćwiczycie? Jakieś pytania? Sugestie? Piszcie !


Ja jeszcze dziś muszę zrobić referaty i przeczytać "Romeo i Julia, więc zapowiada się owocna noc. Choć zapewne widok z okna skutecznie będzie mnie rozpraszał :P jestem na dachu świata ^^

love
Alice

6 komentarzy:

  1. Stanik z Lidla też kupiłam. Jak na moje małe wymagania jest idealny :) Hantle mam duże z możliwością dołożenia ciężaru. K kiedyś zakupił i mi idealnie służą. Szkoda by mi było wydać pieniądze i musieć w niedługim czasie kupować następne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. akurat te hantle obiecał mi ktoś na walentynki, bo narzekałam,że muszę ćwiczyć z wodą :) na początek starczą - potem może kettbell lub siłownia , ale od czegoś trzeba zacząć :)

      Usuń
  2. ja mam pytanko :P o te nalesniki? to takie zwykle nalesniki czy jakies dietetyczne? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super jadłospis :) i fajnie, że poćwiczyłaś z rana :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też się cieszę, choć czuję niedosyt :(

      Usuń