niedziela, 27 kwietnia 2014

Jeśli plan A nie wypalił, to pamiętaj, że alfabet ma jeszcze 31 liter ...

Witam Wszystkich bardzo serdecznie :)
Mam nadzieję,że ktokolwiek mnie jeszcze pamięta. Ostatnio w moim życiu wiele się dzieje, a skoro nadszedł czas zmian postanowiłam podjąć próbę po raz kolejny zmiany sposobu odżywiania i stylu życia. Nie ważne ile razy do tej pory mi nie wychodziło - tym razem się uda!




W skrócie co u mnie:

Jestem już po egzaminach - nie poszły tak jak chciałam, ale i najgorzej nie jest, bo wszytko prócz matematyki mam w granicach 85%. Ponadto poprawiłam relacje z bliskimi. Usunęłam także ze swojego życia osoby, które "niepotrzebnie zabierały miejsce". Teraz walczę tylko by przestało mi zależeć na pewnej osobie i wszystko będzie w porządku. 
Nie ćwiczyłam od dawien dawna, ale trzeba to zmienić : motywacja, chęć, siła i cel jest , więc w górę biusty :P
Przy okazji w końcu zaczęłam dostrzegać w sobie kobiecość - w końcu zauważyłam u siebie biust, bardzie zaczęłam interesować się kosmetykami, ciuchami czy samym wyglądem. Jednak by osiągnąć zadowolenie potrzeba ciała - trzeba zacząć pracę.



W ostatnim czasie wpadłam na pomysł stworzenia kilku list dotyczących m.in. tego co w sobie lubię, a czego nie. Często nie zauważam tych małych "dobrych szczegółów"- czas to zmienić :)

Co w sobie lubię?
-kolor oczu
-szerokie barki
-zgrabne łydki
-kolor włosów
-nos
- falowane włosy
- brwi
- paznokcie
- dłonie
- przedramiona
- mały biust
- duże usta
- kolor ust
- karnację
- długie i gęste rzęsy

Stare zdjęcie ...

Czego w sobie nie lubię?
- cienkich włosów
- małych oczu
- grubych ud
- tyłka
- oponki na brzuchu
- tego dziwnego czegoś na żebrach
- "skrzydełek" na plecach
- braku mięśni
- cery skłonnej do niedoskonałości

Niestety w większość z nas zauważa tylko te "negatywy". A co się okazuje? Ano to,że więcej rzeczy lubimy, lecz wolimy się skupić na wytykaniu sobie niedoskonałości, niż docenianiu tego co mamy.



Ponadto postanowiłam stworzyć pewne reguły diety, którymi zamierzam kierować się przez dłuuugi okres.

1. Każdy posiłek powinien co najmniej w połowie składać się z warzyw.
2. Jeśli już jem pieczywo/makaron/kaszę to max. raz dziennie.
3. Nie jem kupnych jogurtów owocowych/deserów/kaszek.
4. Nie jem słodyczy, z wyjątkiem :
- lodów - raz na miesiąc, chyba,że sama zrobię z mrożonych owoców
- domowych ciast - od  święta
- kogla mogla - max. raz na 2 tygodnie
5. Zero coli i innych gazowanych napojów. Również ograniczam kupne soki - świeżo wyciskane żądzą :P
6. Nie jem fast foodów. Zero. W domu mogę przygotować zdrowe odpowiedniki.
7. Będę jadła jeszcze mniej przetworzone rzeczy.

Pierwszy etap do 18 maja(23 dni)- dzień komunii młodej. Dieta + ćwiczenia = ostra jazda. 

Czas powrócić na właściwe tory !!!



W trakcie pisania posta dowiedziałam się o nominacji do LBA od Różowa Szarej, za co bardzo serdecznie dziękuję !!! :* Nie nominuję nikogo, ale z chęcią odpowiem na pytania :)
1. Jak wyobrażasz sobie siebie za 20, 30, 50 lat?
Pewna siebie, wysportowana pani prawnik, z własnym domem, spełnionymi marzeniami i kochającym mężem :P
2. Rzecz, bez której nie ruszasz się z domu?
Telefon z słuchawkami - zawsze towarzyszy mi muzyka ;)
3. W jaki sposób wybierasz blogi, które śledzisz na bieżąco?
Nie ma tu określonej reguły. Czasem trafiam na blog i od razu dodaje do obserwowanych, a czasami kilka krotnie przez przypadek trafiam na blog nim go zaobserwuje.
4. Wygrywasz w Totka... Co robisz?
Spełniam marzenia swoje i innych, a potem pomagam innym.
5. Perfekcyjna Pani Domu czy Kobieta Sukcesu?
Kobieta Sukcesu - chyba :P
6. Czego nie potrafisz sobie odmówić?
Niewielu rzeczy, ale na pewno muzyki i kilku przyjemności.
7. Największa wpadka, którą będziesz wspominać do końca życia?
Raczej nie ma takiej i , odpukać w niemalowane, oby nie było.
8. Czy chciałabyś cofnąć czas, żeby móc zmienić coś w swoim życiu? Co by to było?
Chciałabym cofnąć i nie powiedzieć kilku zdań, nie skłamać, ale mimo wszystko cieszę się z tego co jest :)
9. Wolisz dawać czy brać?
Wolę dawać, choć miło jest też od czasu do czasu coś dostać.
10. Uzależniona od...
Muzyki, telefonu, Internetu, jedzenia....
11. Zdanie, które najlepiej cię opisuje?
W sumie to nie wiem ... Jestem jaka jestem ^^

Przypominam wam również,że możecie mnie śledzić na Instagranie, gdzie bardzo się udzielam pod nickiem :





11 komentarzy:

  1. Prawidłowe podleście, choć coś czuję, że wydarzenia prywatne miały spory wpływ na umotywowanie. Też tak miałam. Więc tak "niech opadna im kopary " ;D
    trytodesign.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spory nie, ale dały niezłego kopa ;)

      Usuń
  2. tak dużo informacji, że nie wiem co napisać ;) fajnie że znowu zaczynasz ćwiczyć gratuluję zdania egzaminów i sprzątania wśród bliskich :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Każdego dnia można zaczynać od nowa, ja to sobie powtarzam po każdym dniu kiedy odpuszczam:)
    więc powodzenia;) i dziękuję za odpowiedzi, można dowiedzieć się czegoś nowego o osobie, której bloga się czyta ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. gratuluję egzaminów ;)) I trzymam kciuki za powrót do ćwiczeń kochana ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziękuję by nie zapeszyć ;)

      Usuń
  5. Dawno już do ciebie zaglądałam... Ciekawe, że postanowiłyśmy zacząć w podobnym czasie... :D Powodzenia! :*

    OdpowiedzUsuń