piątek, 22 sierpnia 2014

Alice-notka #16

Hej Wam :)
Dawno nie pisałam nic od siebie, więc pora ogarną to wszystko :)



Cierpię chyba na chroniczny brak czasu ... A może chęci? W każdym razie tak jak obiecałam sobie nadrobić wszelkie zaległości książkowo/serialowo/filmowe tak do tej pory lista nie skróciła się ani o jedną pozycję -_- 
I naprawdę nie wiem czemu. Tłumaczę sobie,że to przez te wyjazdy ... No ale przecież od poniedziałku jestem w domu! No i dni mijają mi na pakowaniu do południa i załatwiania ostatnich formalności, potem rower - wracam koło 21:30 i gdy już mam zaczynać odpływam ... I tak dzień w dzień ...

###

Jak wiecie ostatni tydzień byłam nad morzem. No może nie tydzień, bo od wtorku do niedzieli, a wcześniej wyskoczyłam na chwilę do Zielonej Góry, ale nie było mnie w domu. Osobnego postu z tego okresu nie planuję, gdyż nie robiłam nic ciekawego, a zdjęć mam tyle, co kot napłakał :( 
Szybko podsumowując : tylko raz leżeliśmy na plaży - potem popsuła się pogoda.Dużo chodziliśmy, a ja w miarę możliwości dorzucałam do tego rower. Raz nawet jechałam w taką ulewę,że świata nie było widać :P 
I stwierdzam,że raczej nad morze już nie pojadę, chyba,że w innym kraju nadbałtyckim. W Polsce wszyscy nastawieni są na wyzysk innego, ceny są z kosmosu, a większość pamiątek to chińszczyzna ...
Może dla Niemców wydaje się to atrakcyjne, ale ja mówię nie.


###

Były wyjazdy, nie było diety. Możecie wyobrazić sobie jaka byłam zła, gdy w poniedziałek rano waga pokazała 99,6 kg ... Ale zamiast rozpaczać wzięłam się w garść i wróciłam do zdrowych nawyków. 
Tu mała dygresja : ze wszystkich sił muszę obniżyć spożycie węgli i podbić białko !
Sami zobaczcie :





No, ale wracając do tematu. Zaczęłam namiętnie pić zieloną herbatę i to wyraźnie działa! Mój organizm zaczął się oczyszczać i tak w środę waga pokazała już 97,4 kg, a dziś rano 96,7 :) 

###

Moja aktywność ogranicza się ostatnio do snu :D
A tak na serio to króluje u mnie rower i wyzwanie, które podjęłam wraz z Pat <klik!!!>





Podoba mi się to,że moje nogi nabierają ładnego wyglądu i mięśni, ale denerwuje mnie tłuszczyk i cellulit ... Trzeba coś z tym zrobić !!!

###

Jak pewnie wiecie od września będę chodziła do szkoły w Zgorze,więc przez najbliższe kilka dni czeka mnie przeprowadzka ....

###

A na koniec:
Czy wiesz,że ...













19 komentarzy:

  1. Oj tam, każdemu zdarzają się błędy, grunt że widzisz co było złe i zaczynasz nad tym pracować ! :)

    Co do Polskiego morza, w tamtym miesiącu byłam tam średnio co drugi dzień (taka praca ;D ), pogoda była pięęękna! A co do wyzysku zgadzam się, straszny- no ale oni tam przez sezon zarabiają na cały rok... Smutna prawda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tam jestem zakochana w polskim morzu :) Jeżdżę tam niemalże co roku bez względu na pogodę, bo kocham przebywanie na plaży zarówno w upale jak i chłodzie. A z cenami jest jak napisała koleżanka wyżej. Muszą w ciągu sezonu zarobić.
    Mam pytanie - jakiego programu/aplikacji używasz do liczenia kalorii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. korzystam ze strony http://www.tabele-kalorii.pl/ :)
      Fakt - plaże mamy piękne, ale ja większość wyjazdu wolę spędzać w wodzie, a tu - 17 stopni i brak ratowników. Nie, dziękuję :)

      Usuń
  3. Ja właśnie jestem nad polskim morzem. na szczęście już poza sezonem, bo ludzi zdecydowanie mniej. I może ktoś mi wytłumaczy o co chodzi z tą modą na parawany :)? ja rozumiem, że jest wiatr, ale dlaczego od razu pół plaży zabierać innym :P?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nad tym samym się zastanawiałam!
      w trakcie sezonu stopy nie można była postawić na plaży, bo parawany, wszędzie te parawany!

      Usuń
    2. oj parawany to już legenda :)
      Gabi Em - nie dość,że nogi nie ma gdzie włożyć , to nie ma przejścia! A jak my wyłożyliśmy się bez parawanu (jesteśmy przeciwnikami) to każdy chodził mi po kocu -_-
      Magda Lena, bo ludzie poprzez parawany wygradzają sobie miejsce. I to w większości tak, by inni nie mieli :) Taka Polska rzeczywistość :)

      Usuń
  4. zielona herbata tak działa?!
    od jutra zacznę ją pić zwłaszcza, że mam jej w domu sporo ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale dużo fajnych ciekawostek wynalazłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze w tych nadmorskich miejscowościach zdzierają z nas pieniądze, ale co zrobić... Nie martw się wagą :) Zauważyłaś błędy i działasz - a to najważniejsze. Bardzo ciekawe te ciekawostki. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Już niedługo kolejna porcja :)
      Również pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Co do zielonej herbatki to polecam z pigwą...bardzo mi smakuje ;)

    Ostatnio usłyszałam bardzo fajne zdanie, które brzmiało mniej więcej ....że jest w tym ogromna sprawiedliwość, że każdy z nas ma 24 godz i to od nas zależy jak je wykorzystamy każdego dnia ;]

    Super, że dostrzegasz to co źle robisz...a jest to naprawdę bardzo trudne..więc tym bardziej - ogromny szacunek! :)

    Życzę Ci dużo zapału, chęci i motywacji :) Będzie git! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - smakuje wspaniale, ale ja jednak wolę jaśminową :)

      Niestety :) Zacznie się wrzesień, zacznie się lepsza organizacja ;)
      Dziękuję !

      Usuń
  8. małymi kroczkami do przodu
    spróbuj nie narzucać na siebie za dużo
    sama wiem, że kiedy np chcę zrobić wyzwanie,trenować brzuch, pilnować diety, biegać ect. nie ogarniam, odpuszczam
    trzymam za Ciebie kciuki ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. Super blog:) Motywujący do działania. Oby tak dalej, powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń