niedziela, 10 sierpnia 2014

O cheat meal słów kilka

W końcu nadszedł czas rozprawić się z "oszukanym posiłkiem". Co to takiego jest wie raczej większość z Was. Lecz mimo to warto zgłębić ten temat.



Każdy z Nas stosuje, bądź stosował jakąś dietę, gdyż "dieta" to kontrolowany sposób odżywiania. I nawet najdzielniejszym z Nas zdarza się chwila słabości, kiedy pragnie sięgnąć po coś niezdrowego, wręcz zakazanego. Co zatem wymyślił człowiek? Wynalazek ten służy do przyspieszenia metabolizmu w czasie diety, a w szczególności tej niskokalorycznej i zwie się oszukanym posiłkiem, czyli cheat meal.



Cheat meal to posiłek "śmieciowy", czyli możemy zjeść to, co tylko dusza zapragnie tj.: pizzę, lody, czekoladę, burgera, ciastka ... Wiecie o co chodzi? :D


 Ale dlaczego oszukany posiłek
Ponieważ nie wliczamy go do naszego zapotrzebowania kalorycznego.


Oszukany posiłek ma za zadanie przyspieszyć nasz metabolizm, lecz powinno się go stosować nie częściej niż raz na tydzień. Ważne również jest, by cheat meal wprowadzić dopiero po dłuższym czasie tj. np, miesiącu stosowania diety, gdyż w tedy będziemy mieli pewność,że nasz organizm tego potrzebuje.


Wśród ekspertów od dawna toczy się dyskusja, czy oszukany posiłek ma rację bytu.


Wiele osób uważa, że nie, gdyż jest możliwość,że np. osoba będzie na ścisłej diecie, a w dany dzień nadrobi wszystko z nawiązką. I tu podają także drugi problem - istnieje spora szansa,że cheat meal przekształci się w cheat day, a nawet cheat week.

Nie mniej jednak istnieje też wielu zwolenników tego sposobu, którzy argumentują, iż oszukany posiłek wpływa pozytywnie na psychikę -  daje wymierny efekt w postaci polepszenia nastroju i zmniejszenie napięcia emocjonalnego związanego ze stosowaniem ścisłej diety.

A co w praktyce?
W praktyce powinniśmy pamiętać o kilku istotnych faktach :
- powinien mieć miejsce nie częściej niż raz w tygodniu
- oszukanym posiłkiem nie powinniśmy zaczynać, ani kończyć naszego dnia
- powinien być to TYLKO jeden posiłek
- rozsądek przede wszystkim !!!

No dobra, a co jeśli ktoś nie chce oszukiwać?


W takiej sytuacji pojawia się Clean Cheat Meal, czyli posiłek "czysty" o podwyższonej kaloryczności standardowego posiłku.



Na koniec prezentuję Wam kilka rad z serwisu kulturystyka.pl, jak powinno się komponować takie posiłki :

1.Spożyj najpierw białko. Pamiętaj białko z Greki oznacza pierwszy.
2.Posiłek należy spożywać przy stole (w domu lub restauracji), a nie przed telewizorem. Zadecyduj zawczasu co będzie składało się na niego i postaw na stole.
3.Kiedy wstajesz od stołu, przerywasz jedzenie. Koniec na dzisiaj.
4.Dokonaj lepszego wyboru: produkty bezglutenowe i te z mąki owsianej są lepsze od pszennych ciasteczek, organiczna czekolada z migdałami jest zdrowsza od żelek. Jeśli spożywasz produkty pszenne, to następnego dnia twoje stawy nie będą chciały pracować. Spróbuj zamiast tego ryżowego deseru.
5.Aby oszacować czy spożyłeś właściwą ilość węglowodanów w swoim dniu z oszukanym posiłkiem zrób co następuje: w piątek, kiedy spożywasz cheat meala zanotuj ilość spożytych węglowodanów. W sobotę rano zmierz poziom tkanki tłuszczowej. Jeśli poziom tkanki tłuszczowej zmalał, przy jednoczesnym wzroście beztłuszczowej masy ciała, to wybrałeś optymalną ilość węglowodanów. Jeśli jednak w sobotę rano masz wyższy poziom tkanki tłuszczowej, zmniejsz o 20% ilość spożywanych węglowodanów w następnym cheat mealu. Ponów procedurę następnego ranka po spożyciu takiego posiłku upewniając się, czy wartość węglowodanów została dobrana właściwie. Jeśli jednak zaobserwujesz utratę wagi w dniu poprzedzającym taki posiłek to zwiększ ilość węglowodanów o 20% i ponownie zaobserwuj jak zachowuje się organizm. Jeśli nie tracisz na wadze, to w trakcie następnego posiłku obetnij ponownie węgle.
6.Im bardziej jesteś szczupły tym więcej węglowodanów możesz spożyć. Kiedy zejdziesz do niskiego poziomu tkanki tłuszczowej stosuj zamiast oszukanych posiłków, jeden dzień zawsze nietreningowy z cheat mealami.
7.Stosunek pomiędzy posiłkami niskowęglowodanowymi a oszukanymi waha się zawsze pomiędzy 20:1 i 30:1 (nigdy więcej, lub mniej). Jeśli ktoś pozbywa się tkanki tłuszczowej przy stosunku 4:1, to oznacza, że ta osoba dobrze toleruje węglowodany i powinna spożywać je codziennie.
8.Stosunek 20:1 i 30:1 odnosi się do wszystkich pragnących utrzymać swoją sylwetkę oraz tych, którzy chcą zbić wagę. 75% populacji funkcjonuje lepiej przy niskiej podaży węglowodanów.

A Wy stosujecie oszukany posiłek? Co to najczęściej jest? ;)
Alice

8 komentarzy:

  1. Zdecydowanie jestem zwolenniczką Clean Cheat Meal

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to co jest Twoim cheat meal'em najczęściej ? :D

      Usuń
  2. Jak na razie zastosowałam, zjadłam pizzę i było bosko! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja od czasu do czasu wcinam coś grzesznego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety ja częściej niź czasem :P

      Usuń
  4. Cheat meal - ma na nas bez wątpienia pozytywny wpływ. Osobiście zalecam, chyba że osoba ma problemy natury psychicznej i na jednym cheat'e się może nie skończyć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no skoro, taki ekspert jak Ty poleca, to chyba przestanę mieć opory :D

      Usuń