sobota, 2 sierpnia 2014

Wyzwanie sierpniowe : dni 1 & 2

Hej Wam :)
Wiem,że obiecałam coś innego, ale padam na nos i zaraz idę spać, bo rano przed wyjazdem mam w planach trening :)


Jak wiecie w planach mam mega aktywny miesiąc, więc postanowiłam zdawać codziennie krótkie relacje :)

Dzień 1 - 01.08.14

Jedzenie:

Trening :
Skalpel Wyzwanie - ok. 586 kcal 
Rower 23 km - ok. 813 kcal
razem -ok. 1400 spalonych kalorii

Dzień 2 - 02.08.14

Jedzenie:


Jak widzicie były grzechy w postaci mrożonej kawy i nachos, ale za to , gdy familia zamówiła pizzę o 22, podziękowałam. Limit kalorii wyczerpany :P

Trening:
Pływanie 1,5 km - ok.741 kcal
Rower 13, 5 km - ok.726 kcal
Kręgle - ok.150 kcal
Razem - ok. 1617 kcal

Jutro zrobię dokładne pomiary i jeszcze raz obliczę moje zapotrzebowanie :)
Rano planuję wcześniej wstać, by zrobić trening przed wyjazdem nad jezioro :)

xoxo
Alice

13 komentarzy:

  1. Widzę, że ostro się za siebie wzięłaś ;) Tylko wydaje mi się, że trochę za dużo tych spalonych kalorii. Gdzieś czytałam aby dzienny deficyt nie powinien wynosić więcej niż 600-800 kcal. Na pewno będą świetne efekty w krótkim czasie, ale to zdrowe? Udanego treningu! Ja jutro z rana idę biegać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu chcę zmienić coś raz a porządnie :P
      Nie słyszałam nic na ten temat - dopiero wczoraj założyłam Endomondo i dopiero od wczoraj dokładnie notuję treningi i jedzenie :)
      Dziękuje ! Tobie też! :)

      Usuń
  2. jeśli by mnie pytać o zdanie to totalna bomba!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo pięknie zaczęłaś sierpień, oby motywacji Ci nie brakło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niezły start, też mogłabym się za siebie wziąć tak poważnie i na prawdę, ale jakoś nie mam siły :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to znajdź motywację ! ja znalazłam osobę z którą mogę zawsze porozmawiać i która sama schudła z ponad 100 kg na 79 - chodząca motywacja ! :D

      Usuń
  6. Początki niby najtrudniejsze a tu proszę :)

    OdpowiedzUsuń