środa, 25 marca 2015

Bo gdy przeglądasz Instagram …

Niby spokojny dzień. Słońce świeci, ptaszki śpiewają, a ty … no właśnie. 
A ty ten dzień spędzasz tak :



Oczywiście robią stosowne przerwy by zażyć antybiotyk, tak bardzo znienawidzony, ale jednak jedyny lek, który pomaga. Czas mija Ci od wzięcia lekarstwa do następnego i nawet nie wiesz, kiedy nastaje wieczór. Ostatnie lekarstwa biorę o 22. A że zamknęłam kompa wcześniej, postanowiłam poprzeglądać Instagram. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdybym nagle nie trafiła na to:


OK - pomyślałam. 'Ładna dziewczyna- wejdę na profil'. I nagle mbie zatkało. Przecież ona ma tyla lat co ja !!! 

Nie zazdroszczę. Nie oceniam innych. Mogę patrzeć tylko na siebie i to mnie załamuje. Ona jest ładna, podróżuje i ciągle się uśmiecha, a ja? Gruba, brzydka, bez przyjaciół, ciągle smutna i niezadowolona. Różnica?

Między tym, a tym : 


I nie chodzi nawet o totalny kryzys jaki przeżywam. Nie chodzi o tą chorobę i o jej skutki. Chodzi o życie. Jestem inna. Ale czy to znaczy gorsza?

8 komentarzy:

  1. Kochana nie porównuj się do innych! Każdy jest wyjątkowy, tak bardzo różnimy się od siebie :) Pamiętaj, że te zdjęcia niekoniecznie mogą mówić prawdę, może ta osoba też ma swoje problemy, mimo że na zdjęciu wygląda na uśmiechniętą. Głowa do góry!

    Zapraszam do mnie, walczę o lepszą samoocenę. Może się przyłączysz?

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wolno ci porównywać się do innych. Czasami taka samokrytyka jest trochę potrzebna. Bo widzisz, jeśli teraz zauważałaś czego ci brakuje, możesz do tego dążyć, spełniając marzenia. Tylko pamiętaj żeby nie zostać niczyją kopią! Stań się najlepsza wersja SIEBIE.
    Zawsze znajdzie się ktoś kto będzie miał lepiej i nie ma co się tym załamywać. Kochana! Wszystko zaczyna się w twojej głowie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, dziewczyny mają rację! Nie możesz porównywać się z innymi! Zacznij się więcej uśmiechać z najmniejszych powodów, a zobaczysz, że i w Twoim życiu zawita dużo szczęścia i słońca! A jeśli żałujesz, że nie masz figury, jaką byś chciała to zacznij malutkimi kroczkami zmieniać swój tryb życia, a na pewno zaczniesz zauważać diametralne zmiany! Powodzenia ;)!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ma co się porównywać, może ona cały czas ćwiczy, nie musi pracować i może sobie pozwolić na trzymanie restrykcyjnej diety, bo nie musi spędzać czasu na niczym innym? Wiele takich profili to trenerzy i trenerki fitness, którzy cale swoje życie podporządkowują "fit-lifestyle", często zdjęcia są robione tuż przed lub zaraz po konkretnej redukcji (i odwodnieniu), w związku z czym ciała wyglądają na szczuplejsze i bardziej umięśnione. Nauczyłam się dystansować do takich profili i fotografii - cieszę oko, ale staram się nie porównywać, bo wiem, że pewnych rzeczy po prostu nie przeskoczę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej! Głowa do góry. Nie możemy porównywać się do innych. Np. ja i moje problemy ze stawami - mam reumatyzm, a moja babcia go nie ma! Zbliża się burza i moi znajomi idą na piwo, a ja siedzę w domu, bo bolą mnie nogi na każdą zmianę pogody.
    Piłkarze w moim wieku zarabiają miliony tygodniowo. Gdybym tak się porównywała to byłoby mi naprawdę ciężko (oczywiście też mi się to zdarza!). Są na pewno takie dziedziny życia, w których to ona pewnie zazdrościłaby Tobie :* Czasem jest bardzo trudno, czasem życie daje nam niezłego kopa, ale musimy się z tym zmierzyć.
    Co do wagi, wyglądu - wszystko można zmieniać :) Czasem niektóre choroby to utrudniają, ale da się.
    Uśmiechaj się! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O wszystko trzeba walczyć Kochana! :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Oo. Jaka ona śliczna, ale różnica ogromna. Ciekawie ile jej to zajęło?
    Pozdrawiam,
    Fit-healthylife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń