niedziela, 8 marca 2015

Kobietą jestem …

Hej Wam :D


Dziś post jakiego jeszcze nie było. I nie będzie mojego narzekania ;) Dziś zabiorę Was w podróż po mojej skromnej kosmetyczce, a dokładniej jej największej części. Na co dzień mój makijaż jest bardzo skromny, o ile w ogóle jest ;) Z dwóch prostych przyczyn : szkoda mi czasu i moje zdolności manualne są nikłe - nie potrafię się malować :/
Ale nie o tym dziś. Zawsze, ale to zawsze muszę mieć przy sobie jakieś mazidło do ust. Niestety moje usta często się wysuszają, co strasznie mi przeszkadza.











Moja kolekcja od grudni ewoluowała :
  Kolorowe balsamy do ust o przyjemnym zapachu wzbogacone mnóstwem naturalnych składników pielęgnujących i zmiękczających usta! Lśniące, kremowe konsystencje zawierają odżywczy olejek ze słodkich migdałów, witaminę E i wosk pszczeli. 7 g

Od lewej : sportowa pomadka Bell, Nivea Hydro Care, pomadka Nude Suede Oriflame, Miss Sporty nr 59, wazelinki Agatha Ruiz de la Prada, lip butter Nivea, EOS oraz Happy Lips Oriflame.

4 tygodnie temu dostałam paczkę od Pat ( klik klik ). W międzyczasie boska Nivea Hydro Care uległa samozniszczeniu, a sportowa Bell przeszła na emeryturę, gdyż termin przydatności upłynął. W paczce znalazłam za to pomadkę ochronną marki Balea. 

Na dzień dzisiejszy wszystko prezentuje się tak. Dzięki uprzejmości zajączka Pat ( :* ) moja kolekcja powiększyła się w szminkę Apocalips Rimmel oraz naturalny błyszczyk. 

Żeby nie było tak sucho przygotowałam Wam małą niespodziankę. Opiszę Wam pokrótce każdą z nich :D

1. VASELINA TUTTI FRUTI 

cena : 4 euro
działanie : lekko nawilża usta
kolor : transparentny
zapach : przypomina zapach gumy Kaczor Donald

Moja przygoda z tymi wazelinami rozpoczęła się podczas pierwszego wylotu do Egiptu. Spakowała wszystko, ale brakowało mi jakieś ochronnej pomadki. Wybór padł na Tropical, która posiada ochronę 15 SFF. Poza tym ma cudowny zapach kokosa <3

Ta wpadła w moje ręce przez przypadek. Ukradziono mi tropikalną i poprosiłam znajomego, by kupił mi nową. Niestety na lotnisku była tylko ta wersja. Mimo to bardzo ją lubię. Jest bardzo wydajna. Nawet aż za bardzo ;)


2. VASELINA KIWI


cena : 4 euro 
działanie : lekko nawilża usta
kolor : transparentny
zapach : na początku bardzo intensywny kiwi, po czasie jednak staje się lekko chemiczny

Niestety ta wazelina nie jest moją ulubioną. Kupiła mi ją koleżanka, również na lotnisku. Miała kupić tropikalną, niestety wybrała tą. Myślę, iż po wakacjach wyląduje w koszu. 


3.  Oriflame Happy Lips 


"Kolorowe balsamy do ust o przyjemnym zapachu wzbogacone mnóstwem naturalnych składników pielęgnujących i zmiękczających usta! Lśniące, kremowe konsystencje zawierają odżywczy olejek ze słodkich migdałów, witaminę E i wosk pszczeli. 7 g" źródło

cena : 13 zł
działanie : błyszczyk
kolor : Mocha Berry
zapach : chemiczna truskawka

Dostępne są dwa kolory : Fresh Berry i Mocha Berry. Miała oba, lecz Fresh nie przypadł mi do gustu. Był dla mnie zbyt jasny, za to ten ma kolor idealny. Co prawda jest mocno kleistym błyszczykiem, przez co aplikacja jest trudna, ale kolor odpowiada kolorowi moich ust, więc bardzo go lubię.

4.  Balea Swirled Kisses


cena : 1,25 euro
działanie : nawilżająca pomadka ochronna
kolor : delikatnie czerwona
zapach :  truskawka z kremem

Hit! Hit! I jeszcze raz hit!
Ma wspaniały smak, zapach i w dodatku świetnie nawilża. Nie rozstawałam się z nią na krok, gdyby nie to,że w pewnym momencie rozkruszyła się i od tamtej pory strasznie się marze. Jak tylko będę miała okazję kupię zapas!

5. Pomadka do ust Oriflame Beauty Studio Artist


cena : 30 zł
działanie : piękny kolor, krótkotrwały
kolor : Nude Suede
zapach :  delikatny, bardzo przyjemny

Z tymi szminkami również wiąże się historia. Pierwszą w kolorze Pink Nude dostałam od przyjaciółki na urodziny. Byłam z nią nierozłączna. Po jakimś wyjeździe nie mogłam jej znaleźć, ale wtedy dostałam obecną. Jednak znów gdzieś mi zaginęła. Po czasie okazało się, że obie wylądowały w torebce A., która również je bardzo polubiła. To mój jedyny i ulubiony nudziak. Ubolewam jednak nad jakością do ceny :/

6. 


cena : ok. 5 zł
działanie : nadaje ustom intensywny kolor z niezłą trwałością 
kolor : 059, high red
zapach :  kwiatowo-kremowy

Tę szminkę kupiłam tylko na Halloween, ale z racji iż pięknie współgra z moją karnacją używam jej, kiedy chcę poczuć się bardziej kobieco. Kolor trwały, jak na szminkę za taką cenę, bardzo łatwa i dokładna aplikacja. 

7. Rimmel Apocalips Lip Lacquer 


cena : ok.13 zł
działanie : piękny kolor, długo utrzymuje się na ustach, mieszanka szminki i błyszczyka
kolor : i tu nie jestem pewna 
zapach :  delikatny, przyjemny, na ustach nie wyczuwalny

Idealny prezent od zająca ;) Ładnie się rozprowadza, nie ściera się, można śmiało jeść i pić, a nic się nie dzieje. Rewelacja! Ochów i achów nie ma końca :D Teraz poluję jeszcze na nudziaka na co dzień :)

A na koniec jeszcze nieużywane :



EOS cierpliwie czeka od września i na razie nie zapowiada się, bym go otworzyła - w tej kwestii jestem strasznym chomikiem i szczególnie, gdy coś jest tak trudno dostępne w PL.  Z dwoma pozostałymi jeszcze zobaczę, choć wiem,że na pewno w mojej kosmetyczne zagoszczą jeszcze :



A jak u Was? Używaliście czegoś z tego? Coś polecacie? 



18 komentarzy:

  1. też bardzo lubię pomadki do ust :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Alee fajny post ;) Czytało mi sie go wyśmienicie ;) Rownież lubie RIMELA ;) i planuje na Beby Lips :*

    OdpowiedzUsuń
  3. masz świetn, pełny kształt ust :D zazdro :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) Nie ma czego zazdrościć ;) Już kilka osób posądzało mnie o botox :)

      Usuń
  4. uwielbiam wszelkiego rodzaju pomadki:) masz piękne usta! Jak Angelina Jolie! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja lubię masełka do ust z Nivea i mam jeszcze malinowe z bielendy <3 Cudowne jest;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jestem zakochana w pomadc hydro care z Nivea :)

      Usuń
  6. A u mnie ostatnio najlepiej sprawdza sie zwykła wazelina, ale i tak w każdej torbie mam po kilka nawilżaczy do ust

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już chyba uzależnienie ;) ja jak nie mam przy sobie choć jednego mazidła to czyję się niepełna :)

      Usuń
  7. Ja najczęściej używam pomadki ochronne z nivea albo bebe ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. zazdroszcze Ci tych pieknych pelnych ust :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) Ja tobie zazdroszczę mięśni Kochana :*

      Usuń
  9. Dobre te masełko Eos? Czaje się na nie, ale nie wiem czy warto je kupić?
    Pozdrawiam,
    Fit-healthylife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Nr 6 to Miss Sporty, nie wiem gdzie one 5 zł kosztują :P

    OdpowiedzUsuń