wtorek, 24 listopada 2015

Dieta to niejedzenie

Pisząc te słowa siedzę w kinie. W holu jeśli mamy być dokładni. Właśnie wyszłam z DekaSmaku, bo nie chciałam iść do kina głodna, a wrócę do domu późno. Po co Wam to piszę? Bo gdy wychodziłam, usłyszałam słowa, które sprawiły mnie w osłupienie. Otóż przy stoliku za mną siedziała para. Na oko ok 30 kilku latkowie. Mężczyzna za pewne trenuje, bo pod koszulką widać było zarys mięśni i dość dobrze rozbudowane barki. Obok niego siedziała dziewczyna. Miała ładne brązowo-rude włosy, średni wzrost i była normalna. Ani za chuda, ani za gruba. Taka idealnie przeciętna.
Wszystko to bym nawet nie zarejstrowała, gdyby nie słowa mężczyzny "Dieta to nie jedzenie tego co lubisz, ale tego co musisz". Miałam ochotę odwrócić się i prosto w twarz powiedzieć mu, że się myli. Wiele ludzi pipełnia właśnie ten błąd. Je coś, co uznaje za np. superfoods i mimo, że mu nie podchodzi i na samą myśl robi mu się niedobrze, zmusza się i dzień w dzień je to samo. Cóż - nie na tym to polega. Posłużę się najbanalniejszym przykładem : czekolada. Dieta to nie rystrykcyjne eliminowanie wszystkiego. To ma być twój styl życia. Nie można dojść do sytuacji, gdy mamy dość 'diety' i rzucamy się na wszystko co wyeliminowaliśmy. To błędne koło, które prowadzi do jojo. Wracając do czekolady. Nke musisz z niej rezygnować. Chodzi o to by zamiast całej tabliczki wybrać 4 kostki. I już. Jeśli wybierzesz gorzką - tym lepiej. Nikt nie zmusza się by jeść tego, czego nie lubisz. Dieta to świadomy wybór i świadome wybieranie!



Z tą refleksją Was zostawiam i zmykam na Kosogłosa  :) 
Do napisania,
Alice

3 komentarze:

  1. Niektórzy lubią takie podejście. Daj znać jak Kosogłos, bo się na niego wybieram.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię takiego podejścia. Też wybieram się dzisiaj na Kosogłosa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dieta plus trening daje dużo lepsze efekty!

    OdpowiedzUsuń