wtorek, 29 grudnia 2015

prezenty! ach te prezenty!

Hej Wam!
Tak jak obiecałam, dziś przychodzę do Was z moją wishlistą na 2016. Na blogu pojawi się jeszcze wpis z podsumowaniem tego roku i planami na 2016,bo szykują się duże zmiany, ale o tym nie teraz ;) Na razie przychodzę do Was z prezentami, które dostałam na Gwiazdkę.
Na początek przypomnę moją wishlistę:


I tak oto :

Pierwszy prezent dostałam już 3.11 ^_^


Jest to tablet Samaung Galaxy Tab E. Teraz co prawda żałuję, że kupiłam tak wcześnie, bo ostatnio widziałam je w cenie 500 zł i to wersję z kartą na internet, ale mimo to jestem bardzo zadowolona ;) spisuje się na medal, a czytankę to sama przyjemność.

Następne prezenty dostałam od moich kochanych P. i M.

Jest to ręcznie robiony Minionek - Kebin oraz bransoletka i książka "Slow fashion", która tak mnie wciągnęła, że zostały mi ostatnie strony. Chcecie recenzję? :)
Oprócz tego tuż przed świętami dotarł do mnie mój wymarzony, świąteczny kubek ze Starbucks :)

Pod choinką w Polsce znalazłam również czekoladowego gwiazdora i pieniądze. Oprócz owego gwiazdora pod choinką z jedzenia dostałam tylko limitowaną czekoladę Ritter Sport, Toffifee oraz batonik Pulsin, który w końcu jest dostępny w Polsce <3


Gwiazdor pod choinką w Niemczech był dla mnie bardzo chojny ;)

Oprócz kubka, dostałam również termofor, który był moim małym marzeniem od dawna <3


Jeśli ktoś z Was jest w De, to polecam zakup skarpetek Happy Socks, które można nqpyć m.in. w Müller'. Piękne wzory *.* 
Dzięki uprzejmości miłej duszki dostałam również mój kochany zegarek ze zmniejszoną bransoletą :D

Gwiazdor w postaci N. przyniósł mi lakiery w totalnie moim stylu, choć boję się, że nie wykorzystam ich, bo planuję przerzucić się na hybrydy.
Oprócz tego dostałam dwie próbki : Decadence Marca Jacobsa, które w 100% są w moim guście i z chęcią kupię produkt pełnowymiarowy oraz podkład - akurat szukam czegoś nowego, więc z chęcią przetestuję ;)


A przed Państwem moja perełka!
Pierwszy raz z tym zapachem spotkałam się latem, w czasie pracy w hotelu, gdy otrzymałam go (miniaturkę) od pewnej Pani w podzięce i po prostu przepadłam! Są to ciężkie perfumy, które przywodzą mi na myśl arabskie piękności. Uwielbiam tą nutę jaśminu!

 Na dziś to wszystko!
Buziaki :*
Alice

1 komentarz: