wtorek, 12 kwietnia 2016

Alice notka : 12.04.16

Znów zniknęłam, ale ostatni czas jest dla mnie istną sinusoidą. W szczególności wczoraj. Otyłość to taka podstępna bestia, która atakuje umysł w najmniej nieoczekiwanym momencie. Co u mnie?
W telegraficznym skrócie : przygotowuje się do wyjazdu, próbuje ogarnąć szkołę i jakiekolwiek strzępy życia towarzyskiego, które ostatnio przez złe samopoczucie mocno kuleje. Tarczyca mocno daje mi popalić. Poza tym miałam pomysł na post, ale wymaga on troszkę więcej pracy ze zdjęciami, więc postaram się go ogarnąć na dniach. By ten post wnosił cokolwiek zapraszam na krótki fotomix z ostatnich dni ;) 



Ostatnio niebo to mój ulubiony obiekt do fotografowania ...


Uwielbiam stare ruiny :

Z kwestii jedzeniowej :

Ostatnio zapragnęłam koktajlu i choć był pyszny, strasznie bolał mnie brzuch :
Składniki : truskawki, gęsty jogurt naturalny, banan

Najszybsze spagetti na świecie : makaron razowy, przecier pomidorowy, pomidory, kurczak w bazylii

Ostatnia kwestia. W zeszłą niedziele uległam wypadkowi nie z mojej winy. Bilans prosty : 3 rany, 3 siniaki i popsuty rower. Dlatego z tego miejsca pragnę do Was zaapelować :
Uważajcie na siebie, ale przede wszystkim na innych! Bo nawet jeśli wy będziecie ostrożni, większe szkody wyrządzić może Wam ktoś zupełnie obcy :( 

A na koniec :
Tym humanistycznym akcentem się z wami żegnam! 
Alice 

2 komentarze:

  1. ojej, uważaj na siebie! oby siniaki szybko zniknęły, a rany zagoiły. Wracaj do zdrowia

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne zdjęcia nieba :) masz talent :) uważaj na siebie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń