poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Ulubieńcy lipca 2016

Hejka :) takiego postu w historii tego bloga jeszcze nie było, a jeśli był to znaczy, że mam bardzo słabą pamięć ;) Dziś zapraszam Was bardzo serdecznie na ulubieńców lipca :)




Zapach do domu
Moim bezapelacyjnym ulubieńcem tego miesiąca jest Mango Peach Salsa z Yankee Candle. W tym miesiącu udało mi się kupić w końcu dużą świecę i jestem oczarowana. Pachnie bardzo mocno, co jest niestety rzadkością. Sam zapach jest iście wakacyjny - wyczuć tu można idealną harmonię dojrzałego, soczystego mango z czymś ostrym(pieprzem). Polecam!

Perfumy
Absolutnym hitem tych wakacji jest unisex od Calvina Kleina - CK one summer 2016. Co prawda po internecie krążą opinie, że to męski zapach, natomiast dla mnie to idealny unisex, który sprawdza się zarówno w upały jak i w chłodniejsze dni. Warto dodać, że zapach ten idealnie współgra ze skóra i na każdym tworzy niepowtarzalną mieszankę!

Kosmetyk 
- pielęgnacja
Absolutny must have! Niezbędny w czasie nawet najkrótszej podróży.
- kolorówka
Moim ulubieńcem w tym miesiącu została pomadka firmy Bell - Marrocan Dream w kolorze 03. Jest to matowa pomadka, którą dorwałam w Biedronce w cenie podajże 8,99. Jest idealnie matowa, co prawda na początku lekko się klei, natomiast po całkowitym zastygnięciu klejenie mija. Odcień 03 to moim zdaniem idealny nude, który spokojnie wytrzymuje na ustach kilka godzin - niestety nie przetrwa jedzenia, natomiast pić możemy bez obaw.

Film
W tym miesiącu obejrzałam w sumie tylko 8 filmów, z czego 3 były dość głośnymi premierami - 183 metry strachu, Iluzja 2 oraz Zanim się pojawiłeś, który zostaje filmem lipca. Co tu dużo mówić - nie obyło się bez chusteczek i rozmytego makijażu! 

Książka
16 książek i co tu wybrać? 
W tym miesiącu przewinęło się kilka bardzo fajnych tytułów - poczynając od poradników - "Klinika soku", przez bardziej branżowe książki, na literaturze młodzieżowej kończąc. Mimo, że książka, która zostaje książką tego miesiąca nie jest jakaś szczególna pod względem treści i jest typowym wakacyjnym romansidłem, to najmocniej zapadła mi w pamięć. Mowa o książce "Zakochując się w Twoim duchu"

Muzyka
W tym miesiącu na mojej playliście na zmianę gościły te 3 piosenki :


Aktywność 
Ulubionym sportem w tym miesiącu było kolarstwo <3 Co prawda nie tak często jak planowałam, ale na tyle na ile czas i podoba pozwoliły ;)
Poza tym malowanie domku i hamak <3

Przekąska
Podczas którejś wizyty w Rossmannie w moje łapki wpadł nowy smak (dostępny w Polsce) :

Co prawda moje serce podbiła wersja "podstawowa", ale ten również zasługuje na uwagę ;)

TOP 3 na moim blogu
2. Recenzja "Zniszcz te kilogramy"

Love,
Alice

5 komentarzy:

  1. Zanim sie pojawileś - pikena historia film i ksiazka, na Iluzke II chce isc do kina i dosc nie moge, i chyba sie skonczy w domu przy laptopie, zapach świecy, boskiiiii....
    I ogolnie podoba mi sie post, czekam na kolejny miesiąc.

    OdpowiedzUsuń
  2. strasznie jestem ciekawa tych CK, nie znam tego zapachu, co do ust to ładne a próbowałaś płynnej pomadki z golden rose?? są naprawdę super trwałe i mają piękne, intensywne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. CK musisz spróbować !!! Niestety te pomadki z GR mi nie pasują kolorem - w prawie wszystkich nude wyglądam jak topielica :/

      Usuń
  3. u mnie w lipcu tez zdecydowanie wygrywa rower jeśli chodzi o aktywność :D przejechałam ponad 400 km także nie było źle, w sierpniu gonię ale nie wiem jeszcze ile nabiłam :D

    OdpowiedzUsuń