piątek, 12 sierpnia 2016

Zajrzyj do mnie : kolorówka ust - matowe pomadki

Zabieram się, zabieram i zabrać nie mogę ... Ten wpis, a właściwie zdjęcia do niego, zrobiłam już ponad tydzień temu, jednak w międzyczasie w moje łapki wpadła jeszcze jedna pozycja, więc musiałam zrobić jej jeszcze zdjęcia. Wpis ten powstaje, gdy pływacy w Rio walczą na 1500 m dowolnym. Tak więc wybaczcie jakiekolwiek błędy i skróty myślowe ;)

Jakiś czas temu zadałam sobie pytanie :
  jaka jest najlepsza i w miarę dostępna matowa pomadka w płynie? 

Odpowiedzi nie znalazłam ani na YouTube ani na na KWC. Nikt nie był mi w stanie dać jednoznacznej odpowiedzi. Część dostępnych w drogeriach ma ten minus,że albo nie matowieją do końca, albo ich formuła nie jest do końca dobra - są zbyt kredowe bądź wylewają się. 
Jak wiecie lub nie wiecie - ja płynne pomadki uwielbiam, a jeśli dodacie mat to jestem w 7 niebie. Zaznaczę też od razu : uwielbiam nude'y i przybrudzone róże, czyli kolory przypominające kolor moich ust.

Tak prezentowała się cała moja kolekcja jeszcze w zeszłym tygodniu

Zacznę może od 2 szminek w wykończeniu mat w sztyfcie.

MAC Matte Lipstick 

kolor : Kinda Sexy
cena : 86 zł
zapach :  lekko waniliowy, taki typowy zapach szminki
trwałość : 2.5/5
aplikacja: 4/5
komfort noszenia : 5/5
formuła : 4/5

W końcu wymarzona pomadka MAC'a moja ! Nie do końca pod pasował mi kolor, gdyż jest ciut za jasny do noszenia latem, ale mimo to to prawie ideał. Pomadkę nakłada się bardzo łatwo i nie jest potrzebna konturówka. Podczas aplikacji szminka ta przypomina masełko do ust, choć jest ciut bardziej tępa. Rozczarowała mnie jednak trwałość - pomadka utrzymuje się na moich ustach ok 4 godziny bez jedzenia i picia. Trochę słabo jak na tak drogą pomadkę. Nosi się bardzo komfortowo i delikatnie zastyga, jednak nie na stuprocentowy mat, a bardziej satynę.

Essence Lights of Orient

kolor :  03 the sultan’s daughter
cena : €2.49
zapach :  kwiatowo-budyniowy
trwałość : 4/5
aplikacja: 5/5
komfort noszenia : 5/5
formuła : 5/5

Moja szminka idealna! Niestety jest to limikta z Essence, która nie dość,że nie była dostępna w Polsce, to na dodatek - ku rozczarowaniu klientek, bo kolekcja ta została okrzyknięta najlepszą edycją limitowaną od Essence wszech czasów- już wyprzedana. Idealne krycie, aplikacja i mega trwałość! Ideał <3

Bell Maroccan Dream Matte Liquid Lipstick


kolor : 03
cena : 9 zł
zapach :  owocowo-budyniowy
trwałość : 3,5/5
aplikacja: 4/5
komfort noszenia : 4/5
formuła : 5/5

Pomadka zastyga na idealny mat. Tuż po aplikacji, która jest mega precyzyjna, usta lekko się lepią i są ciut kredowe, ale po zastygnięciu to mija. Nosi się bardzo dobrze, jednak nie przetrwała ani jedzenia, ani picia. Zjada się równomiernie. Pomadka nie wysusza ust.

Bell Maroccan Dream Matte Liquid Lipstick

kolor : 04
cena : 9zł
zapach :  owocowo-budyniowy
trwałość : 4/5
aplikacja: 4/5
komfort noszenia : 4/5
formuła : 5/5

Jest to odcień wpadając w czerwień, która idealnie nadaje się na wyjście. Trwałość jest lepsza niż 03. Pomadka ma mega fajny aplikator i zjada sie równomiernie. Również nie wysusza ust oraz jest mniej kredowa niż 03.

 Rimmel Apocalips Lip Lacquer 


kolor : 400 Big Bang
cena : ok 13 zł
zapach :  delikatny, przyjemny, na ustach nie wyczuwalny
trwałość : 5/5
aplikacja: 4/5
komfort noszenia : 5/5
formuła : 4/5

Co prawda nie jest to matowa pomadka, ale była to moja pierwsza płynna pomadka. Gdyby tylko była matowa, to byłaby idealna. Mega trwała - na ustach przetrwa cały dzień mimo picia i jedzenia. Bardzo łatwa aplikacja, idealna formuła i gdyby tylko była matowa!

Jakiś czas czaiłam się na WIBO Million Dollar Lips w odcieniu 01, jednak gdziekolwiek i kiedykolwiek weszłam zawsze był wyprzedany. I nagle stał się cud : podczas przypadkowych zakupów w Rossmannie, gdzie w sumie weszłam, bo musiałam czekać 15 minut na zrobienie bransoletki, znalazłam ostatnie 2 sztuki. Tak więc nabyłam jeden z hitów. Podobno.

swache wszystkich matów 

WIBO Million Dollar Lips 

kolor : 01
cena : ok 11 zł
zapach :  kredowy, chemiczny
trwałość : 2.5/5
aplikacja: 2/5
komfort noszenia :4 /5
formuła : 5/5

Jest to pomadka zastygająca. Na moich ustach wytrzymuje 4h tak jak to gwarantuje producent - nie wytrzymuje jedzenia, ale picie tak. Aplikacja jest dla mnie masakryczna - szpatułka nabiera zbyt dużo lub zbyt mało produktu, co w czasie aplikacji jest wkurzające. Ponad to podczas aplikacji pomadka jest bardzo kredowa i po jakimś czasie zaczyna się lepić. Jej ogromnym plusem jest za to kolor, przez co pomadka jest jednak na tak.

Porównanie ścieralności 03 Bell i Wibo


Wszystkie matowe pomadki prezentują się tak:

A Wy jakie macie doświadczenie z matowymi płynnymi pomadkami?
Polecacie jakieś?
Mi marzą się jeszcze pomadki z Nyx, niestety ostatnio, gdy koleżanka była w ich sklepie i chciała mi kupić, to wszystkie nudziaki były wyprzedane :/

Buziaki,
Alice



6 komentarzy:

  1. pierwsze dwie jak dla mnie bomba!:) takich wlasnie szukalam

    OdpowiedzUsuń
  2. Odcień pierwszej pomadki - marzenie ;) Tylko cena trochę za wysoka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczerze przyznam, że każda szminka jaką ostatnio używałam mnie zachwyca, mimo, że są to najtańsze z Rossmanna. Najważniejsze żeby były czerwone :D aczkolwiek moje oczekiwania spełnia jedyna matowa szminka z mojej kolekcji kupiona w katalogu pewnej Szwedzkiej firmy XD jeszcze mam marzenie znalezienia czarnej matowej szminki ale nigdzie takiej nie ma :'(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy jaki masz budżet, bo masz na rynku zarówno czarną matową pomadkę od Jeffree Star, a na naszym rodzimym rynku Golden Rose Velvet Matte w kolorze 33 i MUA LUXE w odcieniu POTENT :)

      Usuń