czwartek, 20 października 2016

Butelka filtrująca Brita fill&go Vital - moje odczucia

Pomysł zakupu butelki filtrującej wodę narodził mi się w głowie już dawno temu. Od jakiś dwóch lat usilnie starałam się ją nabyć, jednak nie było to takie proste. Mówię o czasach, gdy butelki takiego typu nie były jeszcze dostępne w Polsce. Możecie spytać moich bliskich ile się naszukałam. Początkowo planowałam kupić taką butelkę w Niemczech, jednak zawsze była ona wykupiona. I tu zaczyna się cała historia. W telewizji niemieckiej zobaczyłam butelkę firmy Brita i wiedziałam,że będzie moja.


Zanim jednak napiszę coś konkretnego chcę powiedzieć jeszcze jedną rzecz. W sklepie, gdzie udałam się by zakupić moją butelkę w sprzedaży były także butelki firmy Dafi. Nie ukrywam,że miałam ciężki orzech do zgryzienia, ponieważ :

1. Butelka Brity była o prawie połowę droższa (jej koszt waha się w granicy 50 zł)
2. Butelki różnią się wielkością (Brita ma pojemność 0,6 l)
3. Butelki różnią się kształtem.
4. Ceny filtrów - 3 filtry firmy Brita kosztują ok 50 zł, a 2 filtry Dafii to koszt 35 zł.

Co ostatecznie mnie przekonało? Marka. Od dawien dawna w domu używam dzbanka filtrującego właśnie firmy Brita i mam po prostu do niej zaufanie. No dobra - wizualnie też bardziej podoba mi się Vital ;)

Opis producenta :
OSZCZĘDZASZ PIENIĄDZE I ZYSKUJESZ SMACZNĄ WODĘ.
Nowa butelka BRITA fill&go Vital to ekologiczna alternatywa dla wody butelkowanej, która pozwala Ci oszczędzać. Jeden litr smacznej, filtrowanej wody BRITA kosztuje zaledwie 13 groszy za litr.
  • Zmniejsza ilość chloru i innych substancji negatywnie wpływających na smak
  • Jeden dysk filtruje do 150 litrów wody lub działa do 4 tygodni
  • Filtrowana woda kosztuje zaledwie 13 groszy za litr
  • Ekologiczne rozwiązanie pozwalające na zmniejszenie ilości plastikowych odpadów 
  • Produkt łatwy w czyszczeniu i przeznaczony do mycia w zmywarce
  • Niemiecka jakość, produkt wykonany z wytrzymałych materiałów, które nie zawierają bisfenolu A (BPA)
  • Innowacyjna technologia MicroDisc

Garść informacji praktycznych:
cena - ok 50 zł
koszt wkładów - 3 szt./50 zł
długość działania 1 filtra - ok. 5 tygodni/150 l wody
dostępność : Rossmann, CARREFOUR, MediaMarkt, Avans, Tesco
pojemność : 0,6 l
dostępne kolory : różowy, fioletowy, niebieski, zielony

Moje odczucia:
Vital jest już ze mną ponad miesiąc, więc myślę,że czas na przemyślenia :) .Butelka nie przecieka. Ma ładny wygląd, choć szybko się rysuje. Jest łatwa w utrzymaniu - można ją prać w zmywarce, natomiast sam filtr należy czyścić min raz w tygodniu (należy go wyjąć i zamoczyć w wodzie). Butelka jest prosta w transporcie - zawsze mogę ją zabrać pustą i napełnić dopiero w szkole, co odciąża moją już i tak ciężką torbę - dotychczas nosiłam ze sobą 1,5 litrową butelkę lu musiałam wydawać 2 zł na wodę w pobliskim sklepie, która kończyła się przed południem. Po zakupie w końcu nie muszę się tym martwić. Początkowo łatwo się z niej pije, jednak z czasem trzeba się zasysać jak do bidonu. A smak? Jak to smak - zależy od wielu czynników m.in. ujęcia wody, jednak woda jest oczyszczona. Podsumowując, butelkę naprawdę polecam i uważam, że to świetna sprawa. Nie mam zamiaru zamieniać jej na żadną inną :)


A Wy? Używacie butelek filtrujących czy nosicie ze sobą normalne butelki?
Czekam na Wasze opinie!
Alice


Nie jest to artykuł sponsorowany. Produkt zakupiłam z własnych pieniędzy, a recenzja powstała z chęci podzielenia się opinią na jej temat.
Zdjęcia użyte w tekście pochodzą z Google Grafika.

8 komentarzy:

  1. Ostatnio zastanawiałam się nad zakupem, super sprawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie na szczęście woda w kranie jest smaczna, więc piję kranówę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam trzy, trzy po jednym upadku zaczeły przeciekać, i u wszystkich tych co mieli tak samo, staraj sie aby ci nie upadła bo saka pojdzie do kosza.

    Ale przyznam ze ten nowy wzor wygloda super.

    Za mna chodzi jakas nowa butelka ale jeszcze sie nie zdecydowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Upadał już 2 razy i nic się nie stało ;) Te kolory są po prostu śliczne !

      Usuń
    2. Uff... Moze dlatego ze ja miałam ten "starszy" model. I coś zmieniły. Oby !

      Usuń
  4. hmmm, chyba też się w końcu skuszę. Moją głowę męczy już picie z plastiku i świadomość przenikających do mojego organizmu bisfenoli :D

    OdpowiedzUsuń