środa, 26 października 2016

"Jedz prawdziwe jedzenie" = recenzja

Na rynku jest wiele książek o odżywianiu. Wydawnictwa prześcigają  się w pomysłach i okładkach, byle by tylko skusić czytelnika. A jak jest w przypadku tej pozycji?
Po kliknięciu w okładkę zostaniesz przeniesiony na stronę księgarni



Oficjalny opis
Wielu z nas już wie, że większość diet po prostu nie działa. Co więcej zaczęliśmy częściej chorować i przybierać na wadze dokładnie wtedy, gdy rozpoczęliśmy liczenie kalorii i jedzenie wszystkiego, tylko nie prawdziwego, zdrowego jedzenia.

Dzięki tej książce będziesz mógł powrócić do korzeni i dokonać pozytywnych wyborów żywieniowych. Pozwolą ci one zwiększyć spożycie pięciu grup żywności, które są najważniejsze dla utrzymania zdrowego mózgu i ciała. Dowiesz się jak wprowadzić do codziennej diety komosę ryżową, kaszę jaglaną, brązowy ryż, płatki owsiane oraz kaszę gryczaną, które odżywią twój organizm. Nauczysz się stosować zdrowe tłuszcze czyli oliwę z oliwek, olej kokosowy oraz olej lniany, aby zyskać więcej energii. Uzupełnisz dietę o jagody goji, nasiona chia, spirulinę, pyłek pszczeli oraz kakao, które należą do superżywności i są gwarantem długowieczności. Cukier zastąpisz zdrowym miodem, syropem ryżowym czy klonowym, cukrem daktylowym lub kokosowym. Autorka podaje wiele przepisów na potrawy, wyjaśnia ich wartość odżywczą i udostępnia szereg pomysłowych sposobów na uwzględnienie powyższych produktów w codziennej diecie. 

Dzięki prawdziwemu jedzeniu odzyskasz energię i będziesz cieszyć się zdrowiem. Wystarczy, że będziesz zwracał uwagę na to, czego pragnie Twój organizm. Poznasz również metody na poprawę swojego samopoczucia i zwiększenia poziomu szczęścia za pomocą medytacji, afirmacji, prostych ćwiczeń oddechowych i technik jogi. 

Zdrowie i energia bez liczenia kalorii. 
.
Kilka słów o autorce


Strona graficzna książki
 Okładka nie jest jakoś wyjątkowa : ani nie przyciąga wzroku, ani nie szokuje. Po prostu pęczek szparagów i burak. 
Taka mała dygresja, ale wydawnictwo Vital powinno zmienić szatę graficzną swoich książek, bo zamiast zachęcać - zniechęcają, a szkoda, bo treść jest bardzo przyzwoita.
Książka została podzielona na 2 części i 9 rozdziałów.


Moja recenzja
Pomijając szatę graficzną, która w moim przypadku zniechęca, nie byłam jakoś specjalnie nastawiona do tej książki. Książka jak książka - tysiące takich na rynku. Gdy wchodzi się w świat "fit" i zaczyna czytać literaturę fachową po jakimś czasie ma się dość. No bo ile razy można czytać to samo? Dlatego sztuką jest przekazanie nawet podstawowych informacji w taki sposób by czytelnik wyniósł z lektury choć strzępek informacji. Julię Montagu się to udało. 

W pierwszym rozdziale autorka skupia się na negatywnych skutkach jedzenia rzeczy przetworzonych - to już było?! Może i tak, ale czy wiedzieliście że zjedzenie dziennie 2 liści zielonego warzywa w stopniu znaczonym minimalizuje ryzyko wystąpienia raka? Ja nie. W kolejnych rozdziałach autorka dość szeroko omawia poszczególne składniki odżywcze dzielą je na te szkodliwe i zdrowe. Ponadto na końcu każdego rozdziału znajdziemy 7 przepisów z wykorzystaniem zdrowego składnika z danego zakresu. A możecie mi wierzyć - brzmią smakowicie. Duży plus z mojej strony także za przypisy. Autorka podpiera się solidnymi argumentami, wiec mamy pewność że nie są to bzdury wyssane z palca. 

Podsumowując
Książkę mogę z czystym sumieniem polecić zarówno osobą początkującym jak i średniozaawansowany. Przede wszystkim dla usystematyzować wiedzę, ale także by dowiedzieć się kilku ciekawostek i wypróbować przepisy.


Informacje ogólne
autor : Julia Montagu
data premiery : 
ilość stron: 256
wydawnictwo : Vital
cena : 27,31

Co sądzicie o tej książce? Skupicie się na zakup?
Alice

Za możliwość przeczytania książki dziękuję :






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz