sobota, 1 października 2016

Przykładowe jedzenie part 14

Moja rodzina i znajomi, śmieją się,że nim cokolwiek zjem to muszę cyknąć fotkę. I wiecie co? Mają absolutną rację ^_^



Czasami mam po prostu ochotę na roztopiony żółty ser. Co wtedy robię? Spaghetti z kurczakiem i serem! 

napój - woda z sokiem z limonki

2 śniadanie : brzoskwinia, jogurt naturalny, płatki owsiane, pestki dyni, cynamon

wieczorne przygotowania in progres :
śniadanie : brzoskwinia, płatki owsiane i siemię lniane oraz kawa
2 śniadanie : grejpfrut, jogurt naturalny i pestki dyni

kolacja : makaron pełnoziarnisty, pomidor, papryka, tuńczyk

czasami nie mam siły na nic i kupuje coś gotowego - zupa Marwit z soczewicy z chilli - była przepyszna!

Kolejna perełka ze sklepu : sałatka bulgur z mango i humusem - po raz pierwszy jadłam dobry humus 

śniadanie : owsianka z brzoskwinią i orzechami

Mówiłam,że uwielbiam makaron? :D 
obiad : makaron z tuńczykiem, sosem pomidorowym i oliwkami

jedno z niesmacznych dań :/
obiad i kolacja zarazem : makaron, pieczarki, kurczak i sos pomidorowy

przekąska : grejpfrut z migdałami

śniadanie : mozzarella, 2 pomidory, szczypta bazylii oraz chleb dla diabetyków

2 śniadanie - prażone jabłka z cynamonem i migdałami

A na koniec 2 batony, które uratowały mi życie, gdy nie miałam czasu zjeść posiłku na mieście.

wyglądem i smakiem przypomina Nakd, ale przeszkadzają mi te chrupki zbożowe, których jak dla mnie było za dużo

nowy smak batonika Nakd - jak zwykle rewelacyjny, choć też ciut przeszkadzały mi sojowe crunchies, ale co ważne - morele były wyczuwalne, choć nie grały 1 skrzypiec. Pychotka!

A!!! Mam dla Was jeszcze coś!

Mała zapowiedź kolejnej współpracy :) Będzie owocowo i mam nadzieję pysznie!

Na dziś to wszystko!
Love,
Alice

1 komentarz: