wtorek, 8 listopada 2016

Ulubieńcy października 2016

Czas lecie nieubłaganie - choć czasami wydaje mi się,że zwalnia w najmniej odpowiednim momencie. No dobra - zrobiło się nostalgicznie, ale przecież listopad taki jest, prawda?



Zapach do domu
Chyba każdy z nas wie, jak pachnie świeżo wyprany koc. A gdyby zapach potrafił oddać także jego miękkość? Idealnie, prawda? Bo właśnie taki jest mój październikowy zapach do domu:

Perfumy
W tym miesiącu postawiłam na zapach letni, ale niekoniecznie lekki. Głęboki, choć kwiatowo owocowy.
Nuta głowy: śliwka, różowy pieprz, wata cukrowa, liczi i gruszka
Nuta serca: gardenia, orchidea, jaśmin, lotos i czerwone jagody
Nuta bazy: drzewo sandałowe, piżmo, drzewo kaszmirowe i biała ambra
Kosmetyk 
- pielęgnacja
Nadeszły chłody, nadeszła pora wysuszonych ust. Moim absolutnym numerem jeden jest EOS granat i malina. Nic nie daje mi takiego nawliżenia ( więcej przeczytacie tu)

- kolorówka
Rzadko zaglądam do TK Maxx'a , a jeszcze rzadziej coś tam kupuję, jednak gdy zobaczyłam to cdo wiedziałam,że musi być moje!

plusy :
+ cena 
+ kolor
+ konfort noszenia
minusy :
- czas zastygania
- trwałość
- dostępność 

Film
Coraz dłuższe wieczory skutecznie zachęcaja do oglądania coraz większej ilości filmów, ale dwa wyjątkowo zapadły mi w pamięć i z całego serca Wam polecam :



Książka
W tym miesicu preczytałam kilka naprawdę dobrych książek - Nigdy dość dobraSilna i sexyJedz prawdziwe jedzenie ... Jednak o miano najlepszej książki powalczyć mogą tylko 2 : Silver. Druga księga snów oraz :


Muzyka
W październiku moja playlista była istną sinusoidą - początwszy od rockowych ballad przez Timbaland na Eminemie kończąc. Wszystko zależało od mojeego humoru, ale koniec miesiąca zdecydowanie należał do :


Przekąska
SZybko, zdrowo, smacznie.
pieczone jabłka z cynamonem


TOP 3 na moim blogu

Love,
Alice

4 komentarze:

  1. Wow !;)
    Super post. Ksiazki zapisane do przeczytania.
    Ja sama nie wyrobie sie z ulubiencami wiec napisze ulubiencow Jesieni.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi też podobała się Planeta Singli. Muszę w końcu zrobić pieczone jabłka z cynamonem :)

    OdpowiedzUsuń